środa, 06 stycznia 2010
Najgłębiej położony plakat reklamowy na świecie

Alfa Romeo promując nowy model 147 stworzyła projekt "Alfa Romeo Expedition 147", Na dnie Rowu Mariańskiego na Oceanie Spokojnym został umieszczony plaktat reklamujący właśnie nową Alfę 147. Celem projektu było przekazanie informacji, że nigdy nie oferowano tak niskiej ceny za Alfa Romeo.

Akcja Alfa Romeo pokazuje, że w reklamie można zrobić wszystko, a ten kto będzie pierwszy na zawsze będzie mógł się tym chwalić i tak zostanie zapamiętany. Dlatego odważni marketerzy, którzy wchodzą w odważne projekty jako pierwsi lub wtedy kiedy kształtuje się jakiś trend zwykle odnoszą niesamowity sukces.

Techniczną stroną przedsięwzięcia zajęła się firma reklamy zewnętrznej ClearChannel. Koszt opuszczenia mierzącego dwa mkw. plakatu nie został ujawniony, choć z pewnościa nie był mały, ale z pewnością przyniósł wymierne korzyści. Pomysłodawcą akcji jest agencja Duval Guillaume z Antwerpi. Agencja stworzyła ponadto poświęconą przedsięwzięciu stronę internetową Expedition147.be.

wtorek, 24 listopada 2009
Terrorystyczny marketing

Co jakiś czas zdarzają się klęski, kradzieże i różne inne nieprzewidziane zdarzenia. Telewizja chętnie pokazuje takie obrazy karmiąc nas obrazami ludzi, którzy potrzebują pomocy, zostali pokrzywdzeni przez los lub naturę. Jednak niewielu z poszkodowanychm nie jest ubezpieczona przez co traci często cały swój zdobyty dobytek.

Fakt ten postanowiła wykorzystać firma Chubb Nord-Alarm Security Systems, która specjalizuje się w sprzedaży systemów alarmowych. Firma przeprowadziła bardzo prostą, ale niezwykle nietypową akcję marketingu partyzanckiego. Otóż do skrzynek pocztowych w drzwiach trafił pewien nietypowy prezent. Czarny balon niczym ostrzeżenie od terrorystów...nie będę zdradzał fabuły...

Co jest istotne? Po takiej akcji wielu mieszkańców z pewnością mocno zastanowiłoby się czy przypadkiem nie zadzwonić do wspomnianej wcześniej firmy. Przecież taka ingerencja w prywatność musi zostawić jakiś ślad. Myślę, że zdecydowana większość będzie miała problemy z usunięciem tej historii ze swoich umysłów. Oczywiście silnie powinna zostać zapamiętana  firma Chubb Nord-Alarm Security Systems. Jednak minusem tej akcji może być silne odczucie negatywne wręcz odwrotne do zamierzonego, co w efekcie może odwrócić się przeciwko wspomnianej firmie.

Reasumując akcja bardzo ciekawa i warta uwagi. Chciałbym tylko dowiedzieć się co myśleli ludzie, którzy dostali taką przerażającą wiadomość.

ps. Oczywiście uważam, że w razie klęsk trzeba pomagać.

czwartek, 22 października 2009
Jaja czy darmowa Playstation 3 slim?

Sony wprowadzając nową konsolę Playstation 3 Slim na rynek irlandzki przeprowadziło intrygującą akcję. Tak naprawdę to zrobiono sobie jaja, ale nie z konsumentów, tylko w dosłownym tego słowa znaczeniu. Do  specjalnie przygotowanych na tą okazję jaj, włożono nowiutkie dopiero co wyklute z taśmy produkcyjnej konsole PS3 Slim.

Na to ciekawe zjawisko przechodnie różnie reagowali, raczej z ciekawością, ale mało kto był taki odważny, żeby zajrzeć do środka jaja. Ci którym starczyło odwagi spotkała zasłużona nagroda. Otrzymali najnowszy produkt Sony Playstation 3 Slim.

Akcja ciekawa i generująca wartościowy marketing szeptany. Gdy pierwsi ludzie znaleźli jaja PS3 Slim od razu informację o tym przekazywali dalej. Co więcej inni zgormadzeni wokół jajek robili zdjęcia i filmy, które automatycznie trafiały do internetu. Wieść się rozniosła na tyle szybko, że po kilku dniach na ulicach Dublina wszyscy chodzli i polowali na nowiutkie konsole Playstaion 3 slim. Akcja pokazuje, że odpowiednio budowane napięcie i tajemniczość potrafią zdziałać cuda.

poniedziałek, 07 września 2009
Rysy kampanii

Holenderska agencja Novocortex promując holenderską firmę ubezpieczeniową typu direct VrijVerzekerd postawiła na niestandardowe działania. Wyzwaniem było zbudowanie świadomości marki bez środków przeznaczonych na media.

Agencja wpadła na pomysł, aby stworzyć naklejki imitujące rysy na samochodzie. Naklejki można było łatwo oderwać i nie uszkadzały one samochodów. Na naklejce pomiędzy rysami było hasło "Możemy naprawić szkody tak szybko, jak można usunąć naklejkę. Ubezpiecz samochód na VrijVerzekerd.nl a otrzymasz rabat w wysokości 10-49%".
Reakcje kierowców były różne, pierwsze wrażenie było zdumienie, że na samochodzie pojawiły sie jakieś rysy. Kierowcy zbliżając się do naklejki mogli przeczytać wcześniej wspomniane hasło". Dzięki bezpośredniej relacji z konsumentem była budowana świadomość marki. Konsumenci zapamiętywali markę oraz to wydarzenie mogło stać się przyczyną do opowiedzenia o tym przyjaciołom i rodzinie, jak również odwiedzenie strony internetowej ubezpieczyciela. Moim zdaniem akcja ciekawa, intrygująca i pokazując, w jaki sposób bez środków na media można wywołać szum wokół marki.  Zwłaszcza, że jak pisze agencja budżet na kampanię wyniósł 1000Euro.

Warto dodać, że w akcję zostali wciągnięci blogerzy, którzy sami rozpowszechniali naklejki. Spowodowało to, że informacja o ubezpieczeniach VrijVerzekerd.nl  rozchodziła się dzięki marketingowi szeptanemu.

W wyniku akcji informacja o wydarzeniu pojawiła się na 20 najważniejszych blogach i mediach społecznościowych w Belgii i Holandii.  Ruch na stronie ubezpieczyciela wzrósł 3 krotnie, a czas spędzony przez użytkowników  wzrósł o 20%

poniedziałek, 20 lipca 2009
Bieg pożądania

axe running guerrilla marketing ambient marketing viral marketing buzzmarketing word of mouth wom cannes lions

Marka AXE słynie z prowokacyjnego stylu komunikacji, w którym zawsze tysiące kobiety pod wpływem zapachu dezodorantu AXE podążają za mężczyznami.

W Danii AXE promując swoje produkty wykorzystało marketing partyzancki. Podczas corocznego największego wyścigu dla kobiet, w którym wzięło ponad 6000 przedstawicielek płci pięknej, 100 metrów przed linią startu barierkę przeskoczył mężczyzna ubrany w koszulkę AXE. Spryskał się dezodorantem i zaczął biec ile sił w nogach, a za nim setki kobiet.

Akcja wywołała niemałe zaskoczenie wśród uczestniczek biegu oraz widowni. Dzięki niekonwencjonalnemu podejściu o akcji zrobiło się głośno w mediach oraz w Internecie. Idealny przykład zastosowania marketingu partyznackiego, wręcz modelowy :-)

 

Update: W końcu znalazłem film z tej akcji. Niestety bez dźwięku, ale warto obejrzeć.

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
dodajdo dodajdo.com