Blog > Komentarze do wpisu
Jak się NIE promować w SOCIAL MEDIA?

Jak się NIE promować w SOCIAL MEDIA? O tak jak pewna agencja PR roku -Ciszewski Public Relations.


Pewien post zamieszczony na moim fan page Guerrilla-marketing.pl na Facebook.com przez Ciszewski Public Relations został potraktowany przeze mnie, jako czystej postaci spam. Dlaczego? Ponieważ pewna osoba pracująca w Ciszewski Public Relations wrzuciła bez żadnego kontekstu link promujący wspomnianą agencję PR. Posta został zamieszczony na zasadzie, oby jak najwięcej linków, w jak największej ilości miejsc.

Ciszewski Public Relations - spam na Facebooku

Wspomniany post został zamieszczony przynajmniej w 10 różnych miejscach. Tyle sprawdziłem, a myślę, że można znaleźć takich przykładów o wiele więcej.


Wiem, że obecnie social media, to modny PRowski temat. Ale takie działania to przegięcie. Od spamowania raczej fanów nie przybędzie...
Czy agencja PR w ten sposób promuje się w social media? Jeśli tak to ja dziękuje, za takie kwiatki. Prędzej ludzie znienawidzą moją markę, niż pokochają.


Wspomniany post przypomina mi tzw marketing szemrany, czyli wrzucamy informację o marce wszędzie tam, gdzie to możliwe...ważne, żeby było jak najwięcej linków promujących. Czy komuś się to podoba czy nie? Jeśli kogoś interesuje to zagadnienie, to więcej informacji o tym zjawisku można znaleźć tutaj.


Generalnie tak to jest, jeśli ktoś zabiera się za social media i nie pomyśli. Mam nadzieję, że wspomniana agencja zdaje sobie sprawę, co robi ich pracownik. Mam nadzieję, że agencja jakoś z tego wybrnie i nie będzie się tego wypierać w stylu, że to nowy pracownik, asystent itp. Każdy kto wchodzi w sferę social media i promuje jakąkolwiek markę, musi być świadomy konsekwencji i zagrożeń z prowadzenia nieprzemyślanych działań. Co raz częściej widzę, że ktoś zakłada profil lub fan page na Facebooku i myśli, że zna jego wszystkie tajniki. Wtedy zaczyna się dramat.


Więcej informacji i zdjęć potwierdzających wspomniany czyn na moim fan page na Facebooku. Zapraszam do komentowania.

wtorek, 30 marca 2010, mark.brando

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/03/30 07:55:23
Heh, to nie pierwsza ich wtopa;) Pamiętam jak kiedyś na GL stworzyli grupę dla jednego ze swoich klientów, w której miano edukować w dziedzinie finansów. Zaproszenie wklejali wszędzie gdzie się dało, zapowiadając to jako rewolucyjne niemal rozwiązanie. A grupa - co było z góry wiadomo - podziałała kilka tygodni i pies z kulawą nogą tam nie zagląda.
-
2010/03/30 09:17:22
Tia - znani sa z widowiskowych wtop ;). Pamietam takze sam na GL, jak jedna z glow tej agencji umiescila link do swojego raportu finansowego informujac tym, ze znalazla fajny raport w sieci. Zenula totalna.
-
2010/03/31 01:22:39
No cóż należy zapłakać. Najgorsze jest to, że znów się głupio wytłumaczą, że to wina pracownika i że to on na własną rękę to robił. To jest również agencja, która sprzedaje social media klientom i jeśli sprzedaje to w takiej postaci, jak promuje ten fan page to jest tragedia. Nie dość, że psują rynek, to w dodatku trzeba potem klientom tłumaczyć, że to jednak tak nie działa...Szkoda, bo Ciszewski PR powinien raczej wyznaczać standardy, niż utrwalać złe praktyki. No ale cóż. Póki co usunęli feralne wpisy, zobaczymy czy zrobią cokolwiek więcej...
-
2010/04/02 09:31:43
masz racje ogolnie rzecz biorac;)
-
Gość: M.Mateusz, chello089079138060.chello.pl
2010/04/08 09:16:33
Z jednej strony coś w tłumaczeniu, że 'to wina pracownika' jest. Wiele agencji pijarowych zatrudnia na lewo studentów, któzy z PR'em nie mają wspólnego nic. Sam pracowałem w takiej agencji, gdzie brano ludzi z ulicy i kazano im prowadzić marketing 'szeptany' na forach internetowych. Z drugiej strony fakt, iż pracodawca nie kontroluje pracownika jest nieciekawy i działa jak czarny auto PR. Osobiście jakby agencja robiła mi taką reklamę w moment zrezygnowałbym z ich usług.
dodajdo dodajdo.com