|
Blog > Komentarze do wpisu
Chaos i radość? To tylko w Nowym Jorku...
W Nowym Jorku na Grand Central Station zorganizowano niezwykle magiczną i tajemniczą akcję. Otóż zamrożono na 3 minuty prawie cały ruch. Ogromna część przebywających na dworcu ludzi nagle w niewyjaśnionej sytuacji stanęło w bezruchu. Wywołało to wśród innych wielkie zdziwienie i konsternację. Ludzie chodzili i zastanawiali się co się stało, dlaczego i po co? Generalnie nikt nie wiedział co się dzieje. To wszystko trwało ledwie 3 minuty i jak mrugnięcie oka wróciło wszystko do normy. Wśród tych niezorientowanych wywołało ogromny aplaz. Co zresztą nie dziwi, bo przedstawienie było godne Hitchcock-a. Od swojej strony chciałbym dodać, że powyżej możemy zobaczyć jak wielką moc mają działania marketingu partyzanckiego. Wielu ludzi, którzy poznali się przez internet nagle zaczyna działać. Na tyle skutecznie, że audytorium ich akcji jest ogromna. W serwisie youtube mają oglądalność rzędu kilku milionów, wspominają o nich w gazetach. Świadczy to o tym, że bardzo małym kosztem, doskonale się przy tym bawiąc, można wpłynąć na opinie milionów ludzi, pokazać im swój punkt widzenia. Jest to doskonałe narzędzie promocji marek dotąd wykorzystywane w niewielkim stopniu. A tak naprawdę wystarczy niewiele, żeby zdziałać cuda :-) Zresztą już niedługo...Obiecuje to wam :-) Zobacz także:Reklama umarła! Została tylko żółta plama...Żywe Billboardy - Reklamy mówią? Dokąd zmierzasz?Możemy to wyjaśnić...http://www.guerrilla-marketing.pl wtorek, 12 lutego 2008, mark.brando
TrackBack
|
|